Lifestyle

Co mnie dziwi w angielskich domach?

Pewnie słyszeliście o tym, że w UK jeździ się po lewej stronie, ale czy wiecie co jeszcze robi się inaczej?

Zacznę dziś od kategorii dom:

Najbardziej zaskakujące dla mnie były wykładziny dywanowe w łazienkach. Nie mówię tu o dywaniku łazienkowym, tylko o wykładzinach kładzionych na całą podłogę zamiast płytek. Możecie wyobrazić sobie tylko jakie to niehigieniczne, bo przecież nie da się dokładnie wyczyścić wykładziny. Wyobraźcie sobie wykładzinę i zapach w łazience po kilku latach użytkowania takiej toalety… wrażenia niezapomniane.;)

Skoro już jesteśmy w temacie łazienek, to jeśli ktoś odwiedza nas to pierwsze pytanie zawsze jest: ‚Jak zaświecić światło w łazience?’. Zawsze się śmieję, że trzeba porozmawiać z lampą, przedstawić się i poprosić o walczenie jak w filmie ‚ Zróbmy sobie wnuka’ (‚Tu Krysia Tuchałowa, zielone poproszę’). Tak na serio, to nie ma włącznika światła jak w każdym innym pomieszczeniu. Zamiast standardowego włącznika światła jest sznureczek zwisający z sufitu, za który trzeba pociągnąć, aby włączyć lub wyłączyć światło. 🙂

Kolejną ciekawostką w łazienkach jest brak kontaktów. Jeśli już jakiś jest to jest to tylko specjalne wyjście na maszynkę do golenia, więc włosów nie wysuszycie i szczoteczki tez nie naśladujecie. Wszystko jest to spowodowane zagrożeniami związanymi z efektem kontaktu wody z elektrycznością. Z jednej strony utrudnienie, ale z drugiej strony to jest spowodowane bezpieczeństwem w łazience.

Jeśli chodzi o elektryczność, to jak używać kontaktów? Tak, tak słyszę odpowiedz, że wtyczkę włożyć do kontaktu i już… haha nie w UK. Znów ktoś wymyślił, że wcale nie musi to być takie proste bo wtyczki maja inne wejścia niż w Europie.

I znów słyszę kolejne pytanie, dlaczego ten kontakt nie działa skoro wtyczka jest wpięta. Ktoś mądry wymyślił, że zamiast wpinać i wypinać wtyczki w kontakt, to będzie łatwiej stworzyć kontakty z włącznikami. Takim sposobem ‚pstryk’ i prąd płynie, ‚pstryk’ i prąd jest odcięty, a urządzenie wyłączone. Myślę, że to jest całkiem mądrze pomyślane i to jest dobre udogodnienie.

W UK jak już wiecie kochają wykładziny dywanowe i to wszędzie. Znajdziecie je w łazienkach, salonach, korytarzach i na schodach. Tak, większość ludzi ma wykładziny dywanowe na schodach, mam i ja. 🙂 Czy wiecie, że spadając ze schodów na wykładzinie ze specjalną podkładką, jest dużo bardziej miękko odbijać się od każdego schodka? Porównując spadanie po drewnianych schodach to zdecydowanie mniej boli. Pozdrowienia dla wszystkich testujących to na naszych schodach. 😉 Tak na serio, to wydają się bezpieczniejsze niż te drewniane lub kamienne, po których się sunie z całym impetem spadając … auć boli mnie wszystko na sama myśl. 😉

Be Modern Fremont Black & Chrome effect LED Electric fire

Coś co najchętniej bym wyrzuciła to kominki i przewody kominowe w każdym pomieszaniu. Tak wiem stare budownictwo i to są pozostałości czasów kiedy trzeba było ogrzewać pomieszczenia paląc w kominkach. W Londynie każdy centymetr pomieszczenia jest na wage złota i to dosłownie. Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, ze przewody kominowe i sam komin, są dzielone z sąsiadami za ściana, więc usunięcie tego wcale nie jest czymś super łatwym i tanim. Sam kominek w salonie wygląda pięknie, ale przewody kominowe zajmujące kilka metrów w każdym pomieszczeniu już niekoniecznie.

Ciekawostką jest też to, że okna otwierają się na zewnątrz a drzwi wejściowe do wewnątrz, czyli odwrotność tego co w Polsce.

Czy spodobał się Wam, któreś udogodnienie stosowane w angielskich domach? Moim ulubionym jest włącznik w kontakcie, Waszym?

Pozdrawiam,

Irena xxx